Strefa trenera

ZASADY ZAMIESZCZANIA OGŁOSZEŃ - kliknij

*     *     *

GKS GUMINO poszukuje sparingpartnera na termin 2/3 marca. Kontakt pod nr tel 668 191 107

*     *     *

Klub sportowy ALDO BARTNIK MYSZYNIEC zaprasza do skorzystania z pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnia w okresie zimowym. Zapisy na sparingi i wszelkie informacje pod nr: 692039347

Cytat tygodnia

 

"Prawą stronę asekuruje Matuidi. On bardzo często dochodzi, kiedy przy piłce jest Messi"

Dariusz Szpakowski, fragment komentarza z meczu Francja - Argentyna, 30 czerwca 2018

Polecane strony

M Gol

UniawarszawaNowości ciąg dalszy. Tym razem po raz pierwszy postanowiłem udać się na mecz rozgrywany przy jupiterach. Oczywiście pierwszy raz od czasu istnienia "Piłki na Mazowszu", bo pierwszym spotkaniem w moim życiu oglądanym przy sztucznym świetle był finał Pucharu Ligi Polskiej z 2002 roku, gdy przy Łazienkowskiej Legia ograła 3:0 Wisłę Kraków. Celem środowej wędrówki był Bemowski Ośrodek Piłki Nożnej przy ulicy Obrońców Tobruku w Warszawie.

 

Spotkanie warszawskiej ligi okręgowej Unia Warszawa - Burza Pilawa zostało zaplanowane na godzinę 20.00, rozpoczęło się jednak z kilkuminutowym poślizgiem. Główną przyczyną mecz dzieciaków, który zakończył się kilkanaście minut przed 20... Tym razem zdjęć ze spotkania nie przedstawię (oprócz jednego w ramach dowodu na obecność na meczu) - nie dysponuję odpowiednim aparatem, którym przy sztucznym oświetleniu można byłoby zrobić odpowiedniej jakości fotki.

W pierwszej części gry przecierałem oczy ze zdumienia i głęboko zastanawiałem się, czy aby na pewno moje przekonanie, iż w czarnych koszulkach biegają goście z Pilawy polega na prawdzie. Co prawda pierwszą groźną akcję przeprowadzili piłkarze Unii (niecelny strzał), na tym jednak w zasadzie zagrożenie płynące ze strony faworyta środowego starcia w pierwszej części gry zakończyło się. Piłkarze z Warszawy grali niedokładnie, notowali sporo strat i przypominali raczej zespół, który pałęta się gdzieś w ogonie tabeli, nie jak drużyna, która walczyła o pozycję lidera. Za to podopieczni Marcina Żaka kilkukrotnie poważnie zagrozili bramce rywala, a co najważniejsze strzelili gola. Za postawę w pierwszych 45 minutach zasłużyli na pochwałę.

Unia mecz 2Po przerwie wszystko się zmieniło. Unia wreszcie zaczęła grać lepiej, szybko strzeliła gola, a potem drugiego. Do około 65-70 minuty ekipa z Pilawy w niczym nie przypominała zespołu, który dobrze radził sobie w pierwszej części gry. Burza miała problemy nie tylko ze stworzeniem poważnego zagrożenia pod bramką rywala, ale też zaczęła popełniać błędy w obronie. Zdarzały się sytuacje, że w polu karnym znajdował się jeden obrońca z Pilawy i dwóch ofensywnych graczy Unii. Gospodarze zmarnowali jeszcze co najmniej dwie stuprocentowe sytuacje, dzięki czemu niemal do ostatniej chwili gracze beniaminka mieli prawo myśleć o korzystnym rozstrzygnięciu.

W końcówce spotkania Burza znów starała się przejąć inicjatywę, kilkukrotnie znalazła się pod bramką rywala, za każdym razem jednak czegoś brakowało. A to podanie było zbyt lekkie i zostało przejęte przez rywala, a to gracz Burzy nie zrozumiał intencji kolegi, a to w ostatniej chwili zagranie zostało zablokowane, a to piłka za bardzo odskoczyła od nogi, a to strzał był niecelny... A gdy już wydawało się, że padnie wyrównująca bramka, gospodarzy uratował bramkarz, który zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

W ostatnich minutach Unia przypieczętowała wygraną, strzelając trzecią bramkę, jednak mimo wygranej przez większą część spotkania nie przypominała drużyny, która chciałaby powalczyć o awans do czwartej ligi. Być może to był wypadek przy pracy, może w innych spotkaniach warszawianie spisywali się znacznie lepiej, a w środę piłkarze mieli gorszy dzień? Z kolei gdyby nie pierwsze 25 minut drugiej połowy Burzę za występ należałoby tylko pochwalić. Choć tak po prawdzie mimo słabszego okresu ekipę z Pilawy i tak pochwalić należy - wszak mówimy o zespole, który jest beniaminkiem ligi okręgowej i który jeszcze w czerwcu 2017 roku rywalizował w klasie B.

*     *     *

Bemowski Ośrodek Piłki Nożnej znajduje się w Warszawie przy ul. Obrońców Tobruku 11. Boisko ze sztuczną nawierzchnią posiada oświetlenie i miejsca siedzące na niespełna 1000 osób.

Dojazd. Od stacji Metra Stare Bielany autobusem linii 197 - należy wysiąść na jednym z dwóch przystanków na żądanie: Ogrody Działkowe Piaski (jeśli otwarta furtka) lub Fort Bema (przejście przez parking).

Cytat meczu: - Lepiej za mocno, niż za lekko - tak jeden z zawodników Burzy skomentował wykonanie rzutu wolnego przez kolegę z drużyny, po którym piłka opuściła boisko