Sparingi

Strefa trenera

ZASADY ZAMIESZCZANIA OGŁOSZEŃ - kliknij

*     *     *

Iskra Zbrosza Duża poszukuję trenera do 2 grup młodzieżowych więcej info na FB Iskry w wiadomości lub 793593949

Co nowego na stronie?

 

31 października

1) Uzupełniono wszystkie składy Gladiatora Słoszewo z sezonu 2018-19

2) Udostępniono klasyfikację strzelców klasy A Płock

Polecane strony

M Gol

Hutniknad3Tego wyjazdu nie było w planach. Miałem udać się do Pionek, ale w zasadzie w ostatniej chwili zmieniłem zdanie. Wszystko przez to, że wstępnie planowany wyjazd na wtorkowy rewanż do Pułtuska nie dojdzie do skutku... Autorem zdjęć ilustrujących tekst jest Mateusz Dróżdż (dziękuję za udostępnienie), a więcej fotografii znajdziecie na profilu facebookowym Hutnika Huta Czechy.

Gdy przed pierwszym meczem barażowym byłem pytany, jak oceniam szanse Hutnika i Nadnarwianki, odpowiadałem, że w mojej opinii obydwa zespoły dysponują porównywalną siłą i raczej spodziewam się wyrównanej rywalizacji. A jeśli już musiałbym procentowo koniecznie kogoś wskazać, postawiłbym, dajmy na to 52 do 48, na wicemistrza siedleckiej okręgówki. Zawsze jednak potem dodawałem, że moja opinia opiera się przede wszystkim na rozmowach z ludźmi z obydwu okręgów i ich ocenach, bo nigdy wcześniej Nadnarwianki w akcji nie widziałem, trudno więc, żebym mógł cokolwiek mądrego powiedzieć o grze tego klubu.

HutniknadTrybuny w Trąbkach w sobotnie popołudnie przeżyły prawdziwe oblężenie. Ciekawe, czy ktoś z obecnych na meczu pamięta, kiedy ostatni raz było tyle ludzi? Ilu kibiców się zgromadziło? Może 300, może 400, niektórzy szacują nawet na pół tysiąca... Nie wiem, czy ktoś policzył, nie wiem też, czy ktoś posiada zdjęcie wszystkich obecnych (na trybunach i poza), aby można było oszacować na ich podstawie frekwencję. Pojawiło się też kilku stałych podróżników po stadionach, znanych z relacji na profilach facebookowych - cóż, stawka meczu zrobiła swoje. Wśród obecnych była też grupa dopingująca - według relacji na ich profilu facebookowym, na najgłośniejszym sektorze pojawiło się około 40 osób. Mieli ze sobą megafon i bęben. Przez cały mecz starali się wspierać zespół przyśpiewkami, z których dowiedziałem się, iż fani Hutnika trzymają z Mazovią Mińsk Mazowiecki, Amurem Wilga i Sępem Żelechów... No i oczywiście klubem bliskim ich serc jest Legia Warszawa. Z kolei mnie najbardziej zastanowiła jedna przyśpiewka, co do której chętnie poznałbym genezę: jaka jest historia przydomku "Adasie"? Skąd ona się wzięła? Ktoś coś wie?

Samo spotkanie rozpoczęło się od szybko strzelonego gola przez gości, którzy wykorzystali pierwszy kontratak. Niespełna dwadzieścia minut później był już remis, a do bramki znów trafił.... piłkarz Nadnarwianki. Jeśli miejscowi fani liczyli na to, że Hutnik pójdzie za ciosem, przyciśnie rywala i obejmie prowadzenie, szybko musieli zweryfikować oczekiwania - niespełna dziesięć minut przed przerwą jeden z zawodników z Trąbek został bowiem wyrzucony z boiska i wydaje się, że druga żółta kartka była zasłużona (pierwszej nie pamiętam). Końcówka pierwszej połowy należała do gości z Pułtuska, którzy jednak nie zdołali strzelić gola.

Hutniknad2Jak wyglądała gra po przerwie? Wbrew temu, czego można było się spodziewać, Nadnarwianka nie dominowała. Obserwowaliśmy raczej dość wyrównane spotkanie, choć chyba nieco więcej groźnych okazji stworzyli goście. Trochę oberwało się sędziemu, który zdaniem kibiców bardziej rygorystycznie traktował gospodarzy, swoje musiał wysłuchać też arbiter liniowy za zbyt późne - zdaniem obserwatorów - zasygnalizowanie spalonego. Trudno się dziwić emocjom, wszak w Trąbkach od bardzo dawna nie gościlia czwarta liga (ostatni raz w latach 90 ubiegłego wieku), a w tym roku nadarzyła się naprawdę ogromna szansa na promocję. Remis jest chyba sprawiedliwym wynikiem, który w nieco lepszej sytuacji stawia przedstawiciela ciechanowsko-ostrołęckiej ligi okręgowej, o ile ten nie pozwoli w rewanżu przeciwnikowi strzelić gola. Nie będzie jednak łatwo zachować czyste konto - wszak Hutnik po raz ostatni nie strzelił na wyjeździe gola 30 marca 2018 roku w Jabłonnie Lackiej.

Przed meczem rewanżowym należy uznać, że... wciąż wszystko może się zdarzyć. Co prawda obecnie szala przechyliła się nieco na korzyść Nadnarwianki (52-48), jednak wydaje się, że o promocji zadecyduje dyspozycja dnia. No chyba że klub z Pułtuska największe atuty postanowił zachować na mecz rewanżowy i dopiero we wtorek pokaże prawdziwe oblicze. Na rozstrzygnięcie rywalizacji nerwowo oczekują w kilku miejscowościach. Na sukces Hutnika liczą w Oleśnicy (Kolektyw) i Cegłowie (Jutrzenka), bo promocja drużyny z Trąbek pozwoli zespołom z tych miejscowości utrzymać się odpowiednio w okręgówce i klasie A. Z kolei kciuki za Nadnarwiankę trzymać będą w Nowym Mieście, Strzegowie, Jednorożcu, Sypniewie i Kuczborku. Ewentualny sukces gospodarza spotkania rewanżowego pozwoli udać się na urlopy graczom Sony Nowe Miasto, da także utrzymanie w klasie A Orłowi Sypniewo. Pozostali zaś będą czekać na rozstrzygnięcia w środowym barażu o pozostanie w IV lidze (Korona Ostrołęka - Energia Kozienice). Jedno jest pewne - dla Hutnika i Nadnarwianki jutro zakończy się sezon 2018-19. Jedni w radosnych nastrojach udadzą się na wypoczynek, drudzy humory będa mieć nieco mniej szczęśliwe. Kto będzie mógł jutro świętować przekonamy się około godziny 20.00.