Sparingi

Strefa trenera

ZASADY ZAMIESZCZANIA OGŁOSZEŃ - kliknij 

*     *     *

Klub z warszawskiej ligi okręgowej pilnie poszukuje bramkarza do drużyny seniorów. Oferujemy dobre warunki. Zapraszamy do kontaktu:  bramkarzposzukiwany@gmail.com

Polecane strony

M Gol

logofacebookDo 11 maja zostanie podjęta ostateczna decyzja dotycząca rozgrywek na niższych szczeblach rozgrywkowych. Wszelkie publikacje w mediach sugerują, że najprawdopodobniej rozgrywki nie zostaną wznowione.

 

W artykule Przeglądu Sportowego autorstwa Macieja Wąsowskiego można przeczytać, iż większość wojewódzkich związków opowiada się za zakończeniem sezonu z zastrzeżeniem, że nikt nie spadnie do niższej klasy rozgrywkowej. Co by to oznaczało?

Po pierwsze: trzecia liga musiałaby liczyć więcej niż 20 zespołów (jeśli reguła zostanie zastosowana także dla niej)

Po drugie - grupy czwartej ligi liczyłyby od 18 do 20 zespołów (w zalezności od tego, czy odbyłyby się baraże o awans do IV ligi, jeśli tak - wówczas więcej zespołów w czwartej lidze)

Po trzecie zwiększona zostałaby liczebność lig okręgowych - w przypadku lig warszawskich do 18 zespołów (jeśli będą zwycięskie baraże o IV ligę) dla warszawskich drużyn), a nawet 19 drużyn (brak barażów lub porażki w barażach), Siedlce i Radom - 17 lub 18 zespołów, Ciechanów-Ostrołęka: 16 lub 17 zespołów, Płock - 14 lub 15 zespołów.

Po czwarte - do 15 zespołów musiałaby zostać zwiększona klasa A Ciechanów-Ostrołęka

Pomysł jest zupełnie do niczego, zwłaszcza że nie ma pewności, iż sytuacji nie będziemy przerabiać ponownie za kilka miesięcy. Co wówczas? Będzie można zdegradować zespoły, które będą w podobnej sytuacji jak te, które zajmują końcowe lokaty w tabelach w obecnych rozgrywkach?

Wyjściem mógłby być podział na grupy - mistrzowską i spadkową i jeśli sytuacja pozwoli, w skróconej wersji dogranie sezonu. Siedem terminów, licząc od ostatniego weekendu maja do pierwszego weekendu lipcowego (+ Boże Ciało) znaleźć byłoby nietrudno. 

Innym, zdaniem "Piłki na Mazowszu" dość rozsądnie brzmiącym pomysłem, byłoby... przedłużenie sezonu. Tak, dobrze czytacie - nie zakończenie, a wydłużenie (byłby to sezon 2019-21). Jakie byłyby założenia?

Po pierwsze - niezależnie od tego, czy trzecia liga sezon dokończy czy nie - nikt z niej nie spada.

Po drugie: należy utrzymać dotychczasowe wyniki, rundę wiosenną bieżącego sezonu rozegrać.... jesienią, a jeśli sytuacja pozwoli, wiosną 2021 rozegrać trzecią, dodatkową rundę lub zrobić podział na grupy grające o awans i utrzymanie (mecz i rewanż). 

Straciłyby na tym zespoły, które obecnie plasują się na miejscach premiowanych awansem, bo o promocję musiałyby jeszcze powalczyć... 

Zaletą tego rozwiązania byłoby to, iż nikt nie mógłby czuć się pokrzywdzony, jeśli chodzi o degradację czy brak awansu, nie trzeba byłoby też powiększać lig.

A co wy o tym sądzicie? Może macie inne pomysły?