mzpnW aż dwóch meczach ćwierćfinałowych Pucharu Polski Warszawa zostały orzeczone walkowery.

 

Spotkanie MKS II Piaseczno - Znicz II Pruszków zostało zweryfikowane jako walkower 0:3. Na boisku lepszy okazał się klub z Piaseczna, który wygrał 3:1, w jego barwach zagrała jednak zbyt duża liczba zawodników z pierwszego zespołu (regulamin dopuszcza jedynie trzech). Zastosowanie znalazł w tym wypadku paragraf 7, punkt 1 regulaminu mazowieckiego Pucharu Polski o brzmieniu: "Zawodnicy, którzy brali udział w jednej drużynie, nie mogą brać udziału w innej drużynie tego samego klubu w następnym terminie, jeżeli obie drużyny awansują dalej. Jeżeli jedna z tych drużyn została wyeliminowana z rozgrywek, wówczas maksimum trzech zawodników drużyny wyeliminowanej może grać w poszczególnym meczu w tej drużynie swego klubu, która zakwalifikowała się do dalszych rozgrywek." 

 

Niecodzienna sytuacja miała natomiast miejsce w spotkaniu Huragan Wołomin - Drukarz Warszawa. Otóż w tym meczu został orzeczony... obustronny walkower. Zarówno w Drukarzu jak i Huraganie wystąpił bowiem zawodnik, który powinien pauzować za żółte kartki. Co to oznacza? Z wymienionej pary nikt nie awansował do pólfinału, a więc liczba półfinalistów zmniejszyła się do trzech. Oznacza to też, że już po jutrzejszym losowaniu poznamy pierwszego finalistę i zespół, który awansuje do wojewódzkich rozgrywek pucharowych, które rozgrywane będą wiosną.

 

źródło: MZPN